Mija już prawie 20 lat od pełnego poznania genomu ludzkiego, ale badania genetyczne wciąż kryją więcej tajemnic niż odpowiedzi. Ocena ryzyka genetycznego chorób układu krążenia jest bardzo ważna. Niniejszy artykuł ma na celu omówienie zagadnienia wykorzystania markerów genetycznych w ocenie kardiologicznej. U kogo warto wykonywać badania genetyczne, na co uważać, jakie istotne kwestie wziąć pod uwagę w interpretacji wyników?





Najprostsza forma oceny





Choroby układu krążenia uwarunkowana jest z jednej strony wpływem czynników środowiskowych, a z drugiej podłożem genetycznym. Podobnie jak z większością chorób człowieka,Najprostszą formą oszacowania naszego ryzyka genetycznego chorób układu krążenia jest ocena własnej historii rodzinnej. Obecność przedwczesnej choroby sercowo-naczyniowej u krewnych pierwszego stopnia (rodziców, rodzeństwa) przed ukończeniem 55 roku życia u mężczyzn i 65 roku życia u kobiet wskazuje na ryzyko istotnego wpływu czynników genetycznych. Osoby te powinny poddać się ocenie kardiologicznej, nawet mimo braku objawów choroby. Należy mieć jednak na uwadze, że analiza wywiadu rodzinnego nie zawsze zawiera w sobie jedynie wpływu czynników genetycznych, ale także środowiskowych. Są one związane chociażby z nawykami żywieniowymi, podejściem do aktywności fizycznej, narażeniem na dym tytoniowy w rodzinie czy chociażby zanieczyszczeniem powietrza we wspólnym miejscu zamieszkania.  





Badania genetyczne dla wszystkich?





Obecnie, poza oceną wywiadu rodzinnego, nie zaleca się jednak powszechnego stosowania testów opartych o badaniach genetycznych. celu oceny ryzyka sercowo-naczyniowego. Dlaczego? Na przestrzeni ostatnich lat wykazano związek wielu wariantów genetycznych z chorobami układu krążenia. Jednak ich jednostkowy wpływ jest najczęściej niewielki, często nie przekraczający kilku procent wzrostu ryzyka w czasie całego życia. Ryzyko zwiększa się w przypadku występowania kilku wariantów. Wiele badań przyniosło sprzeczne wyniki dotyczące wpływu poszczególnych wariantów na choroby sercowo-naczyniowe. Same badania genetyczne, co prawda coraz tańsze, wciąż należą do analiz dosyć kosztownych, szczególnie jeśli mają na celu ocenę całego genomu. Wszystkie badania wybiórcze, są jednak niepełne. Dostępne obecnie badania całego genomu ujawniają wiele wariantów o nieustalonym znaczeniu (ang. variant of uncertain significance - VUS). Są one trudne do interpretacji oraz ich przydatność kliniczna jest niska.  





W związku z tym, w celach przesiewowych preferuje się raczej ocenę wywiadu rodzinnego i obecności innych klasycznych czynników ryzyka, takich jak otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia lipidowe, cukrzyca czy czynniki psychospołeczne. Jeden lub więcej z tych czynników są bowiem obecne u ponad 90% osób cierpiących na choroby układu krążenia. To na ich modyfikacji powinny skupiać się w pierwszej kolejności siły i środki ochrony zdrowia. Nie udowodniono jednoznacznie, że dodanie wyników badania markerów genetycznych wpływa na poprawę oceny kardiologicznej osób z podejrzeniem chorób układu sercowo-naczyniowego.





Badania genetyczne w wybranych sytuacjach





Badania genetyczne powinny być wykonywane w wybranych sytuacjach klinicznych. Powinno to się odbywać, pod okiem genetyka klinicznego, który w sposób odpowiedni zawęzi pole poszukiwań zmian genetycznych do określonego panelu genów charakterystycznego dla danej choroby. Genetyk kliniczny będzie potrafił wiarygodnie zinterpretować wyniki badań. Ponadto służy dodatkowym poradnictwem  genetycznym. Samo w sobie wymaga ono dużej wiedzy na temat ewentualnych implikacji badań genetycznych dla osoby badanej (probant) i jego rodziny. Aspekty te dotyczą zagadnień takich jak konsekwencje badań genetycznych dla kolejnych pokoleń i innych członków rodziny. Wpływ wyników badań na ubezpieczenia na życie itp. W wielu chorobach badania genetyczne rezerwuje się do sytuacji wątpliwych, kiedy ich wykonanie mogłoby zmienić rozpoznanie i leczenie. W większości przypadków natomiast badania genetyczne niekoniecznie wpływają na sposób postępowania. Co więcej, obecność tej samej mutacji może powodować chorobę u jednego członka rodziny, a inną jej postać lub brak choroby u innych członków rodziny.





Do chorób układu krążenia, w których najczęściej rozważa się wykonanie badań genetycznych należą:





  • hipercholesterolemia rodzinna,
  • genetycznie uwarunkowane choroby mięśnia sercowego, czyli kardiomiopatie (szczególnie kardiomiopatia przerostowa, arytmogenna kardiomiopatia prawej komory, niektóre postaci kardiomiopati rozstrzeniowej),
  • genetycznie uwarunkowane arytmie tj. Kanałopatie (zwłaszcza zespół długiego QT)
  • czy też genetycznie uwarunkowane choroby tkanki łącznej (np. zespół Marfana).




Opisane celowane podejście do badań genetycznych jest zalecane także dlatego, że nawet w wielu genetycznie uwarunkowanych chorobach serca, wciąż nie poznano w pełni podłoża genetycznego. Odsetek chorych u których udaje się stwierdzić obecność mutacji sięga od 15 do 60%. Potwierdzenie mutacji może pomóc w diagnostyce i udokumentować obecność genetycznie uwarunkowanej choroby serca. Jednak u dużej części osób badanych wynik prawidłowy nie wyklucza  obecności choroby.  





Wnioski





Jakie zatem płyną wnioski? Mimo, że różnego rodzaju badania genetyczne są coraz szerzej oferowane komercyjnie zachowajmy ostrożność w ich wykonywaniu. Ocena ryzyka genetycznego to zagadnienie, które warto rozważyć. Możemy narazić się jednak na duże koszty przy braku większego wpływu wyników na dalsze postępowanie. Zawsze skonsultujmy się wcześniej z lekarzem biegłym w genetyce klinicznej w celu zasięgnięcia opinii przed planowanymi badaniami lub w celu interpretacji wyniku.





Dr hab. med. Łukasz Małek
Narodowy Instytut Kardiologii w Warszawie





Na tej stronie dowiesz się o stanowisku Polskiego Towarzystwa Dietetyki odnośnie żywienia i zapobieganiu leczeniu Covid 19.







ZASADY FIZJOPROFILAKTYKI  W KARDIOLOGII





Aktywność fizyczna w profilaktyce pierwotnej chorób układu krążenia





Co robić, żeby ustrzec się chorób układu krążenia?





Aktywność fizyczna ma ogromne znaczenie w utrzymaniu zdrowia. Dzięki nie można ustrzec się chorób układu krążenia. Regularnie wykonywana:





  • odpręża psychicznie
  • poprawia wydolność fizyczną
  • zwiększa siłę mięśniową
  • zwiększa zakresy ruchów w stawach, gibkość, elastyczność
  • poprawia nastrój
  • pomaga utrzymać prawidłową masę ciała
  • normalizuje ciśnienie tętnicze
  • zmniejsza lub niweluje zaburzenia snu
  • pomaga w utrzymaniu prawidłowej postawy
  • wpływa na poprawę metabolizmu
  • zapobiega otyłości, cukrzycy, chorobom układu krążenia




Polecane formy aktywności fizycznej





  1. Ćwiczenia aerobowe (wytrzymałościowe)




Zaleca się, by zdrowe osoby dorosłe w każdym wieku  poświęcały 2,5-5 godzin tygodniowo na aktywność fizyczną lub areobowy trening o co najmniej umiarkowanej intensywności lub 1-2,5 godziny tygodniowo na wysiłek o dużej intensywności. Dopuszcza się możliwość łączenia obu form wysiłku. Natomiast osoby prowadzące siedzący tryb życia powinny  rozpoczynać aktywność fizyczną  o niewielkiej intensywności. Do polecanych ćwiczeń aerobowych zalicza się:





  • Marsz, szybki spacer, jogging, nordic walking
  • Jazdę na rowerze
  • Pływanie
  • Taniec
  • Grę w tenisa
  • Aerobic
  • Ćwiczenia wzmacniające




Trening wytrzymałościowy należy uzupełniać ćwiczeniami wzmacniającymi, które powinno się wykonywać 2-3 razy w tygodniu (8-10 grup mięśniowych, 2-3 serie każdego ćwiczenia, 8-12 powtórzeń w serii z intensywnością - 60-80% wartości 1 RM – maksymalny który można unieść jeden raz w danym ćwiczeniu). Wpływają one m.in. na zwiększenie siły i masy mięśniowej, poprawiają zdolności funkcjonalne, mają korzystne działanie w utrzymaniu korzystnego poziomu lipidów.Do tego rodzaju ćwiczeń zalicza się m.in.:





  • ćwiczenia z taśmami elastycznymi, hantlami, na urządzeniach typu atlas
  • wybrane elementy yogi, tchai-tchi
  • prace w ogrodzie
  • chodzenie po schodach




Jak w prosty sposób rozpoznać czy wysiłek jest umiarkowany?





Wysiłek umiarkowany:





  • określa się go na 3-4 pkt w 10 stopniowej skali zmęczenia
  • podczas ćwiczeń pojawia się szybszy oddech, ale jest możliwość wypowiadania pełnych zdań




Wysiłek intensywny:





  • określa się go na 5-6 pkt w 10 stopniowej skali zmęczenia
  • podczas ćwiczeń oddech jest ciężki uniemożliwiający komfortowe wypowiadanie pełnych zdań




Piramida  aktywności fizycznej





Aktywność fizyczna w profilaktyce wtórnej chorób układu krążenia





Wszyscy pacjenci po zawale, rozszerzeniu naczyń wieńcowych, operacjach kardiochirurgicznych, ze stabilną dławicą piersiową lub przewlekłą stabilną niewydolnością serca powinni wykonywać:





aerobowy trening fizyczny o umiarkowanej do dużej intensywności > 3razy w tygodniu, przeznaczając 30 minut na każdą taką sesję





Osoby prowadzące siedzący tryb życia powinny wdrażać się do regularnej aktywności fizycznej ćwiczeniami o niewielkiej intensywności.Aktywność powinna trwać minimum 30 minut dziennie - ale może być dzielona na 10 minutowe sesje.





W prewencji wtórnej po konsultacji z lekarzem prowadzącym poleca się te same formy treningowe co w prewencji pierwotnej. Najbardziej popularną formą aktywności, nie wymagającą wcześniejszych testów wysiłkowych jest marsz.





Zalety treningu marszowego





Jak przygotować  się  do ćwiczeń?





  • Należy ćwiczyć w pomieszczeniu dobrze przewietrzonym lub przy odpowiedniej pogodzie na świeżym powietrzu.
  • Konieczne jest przewiewne, niekrępujące ruchów ubranie oraz sportowe obuwie.
  • Nie wolno rozpoczynać ćwiczeń bezpośrednio po posiłku (1,5 godz. po jego spożyciu).
  • Należy mierzyć ciśnienie i tętno przed rozpoczęciem i po  zakończeniu ćwiczeń.
  • Nie powinno się rozpoczynać ćwiczeń w przypadku: złego samopoczucia (np.  osłabienie, zaziębienie, podwyższona temperatura ciała), podwyższonego ciśnienia krwi ( 180/110), kołatania  serca.




Ćwiczenia należy przerwać w przypadku pojawienia się:





  • złego samopoczucia
  • dużego zmęczenia
  • bólu w klatce piersiowej
  • duszności
  • bólu i zawrotów głowy
  • niepokojących objawów
  • nieregularnej pracy serca




Dr hab. n. k. f. Edyta Smolis-Bąk





Klinika Choroby Wieńcowej i Rehabilitacji Kardiologicznej





Narodowy Instytut Kardiologii w Warszawie





O tym czy osoby z chorobami układu krążenia mogą bezpiecznie uprawiać sport możesz przeczytać tutaj.



Istnieje wiele
badań naukowych potwierdzających niezależny wpływ psychospołecznych czynników
ryzyka na występowanie i przebieg chorób układu krążenia. Dowiedziono również,
że ludzie będący w pozytywnych relacjach społecznych żyją dłużej niż osoby z
niskim wsparciem społecznym. Brak wsparcia, szczególnie w połączeniu z niskim
statusem społeczno-ekonomicznym, dużym stresem czy depresją może wiązać się z
wystąpieniem objawowej choroby wieńcowej, a także pogarsza jej przebieg i rokowanie.





Definicja.





Termin „wsparcie społeczne” pochodzi z lat 70-tych ubiegłego stulecia.
Spośród wielu definicji, najprostszą zaproponował Sarason. Wg niego wsparcie
społeczne to pomoc dostępna osobie w sytuacjach trudnych. Miarą, która mierzy
wielkość wsparcia jest miedzy innymi kwestionariusz Berkmana i Syme, który
składa się z 31 pytań oceniających stan cywilny osoby badanej, kontakty z
przyjaciółmi i krewnymi oraz przynależność do różnego typu organizacji. Kwestionariusz
ten jest szeroko stosowany na świecie, w tym w naszych badaniach pod auspicjami
Światowej Organizacji Zdrowia (WHO MONICA Project) oraz w Wieloośrodkowych
Ogólnopolskich Badaniach Stanu Zdrowia Ludności (WOBASZ i WOBASZ II), a także w
innym polskich badaniach populacyjnych np NATPOL.





Typy wsparcia społecznego.





Wsparcie społeczne może przybierać różne formy. Wyróżniamy kilka typów
wsparcia: wsparcie emocjonalne (przekazywanie pozytywnych emocji, okazywanie
troski w stosunku do drugiej osoby), wsparcie informacyjne (wymiana informacji,
które służą lepszemu zrozumieniu np swojej sytuacji życiowej), wsparcie
instrumentalne (przekazywanie informacji dotyczących skutecznych zachowań
zaradczych w sytuacji trudnej), wsparcie rzeczowe (pomoc rzeczowa, finansowa
oraz osobiste działania na rzecz osoby potrzebującej).





Epidemiologia.





W latach 2013-2015, badając dorosłą populację polską w ramach
Wieloośrodkowego Ogólnopolskiego Badania Stanu Zdrowia Ludności (WOBASZ II),
stwierdzono  niekorzystny psychologicznie
niski poziom wsparcia społecznego u prawie połowy populacji polskiej (około 50%
kobiet i 43% mężczyzn). Zatem w porównaniu do wyników wcześniejszego,
przeprowadzonego w latach 2003-2005,  badania WOBASZ liczba osób z niskim poziomem
wsparcia w okresie 10 lat znacznie wzrosła (w badaniu WOBASZ niski poziom
wsparcia społecznego stwierdzono u 38% kobiet i 31% mężczyzn).





Wpływ niskiego i wysokiego wsparcia na
zdrowie.





Wsparcie społeczne ma wpływ na zdrowie zarówno fizyczne, jak i
psychiczne. Fakt otrzymywania wsparcia od innych osób buduje nasze poczucie
bezpieczeństwa, zmniejsza lęk i stres. Wydaje się, że rola wsparcia społecznego
w kreowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego ma większe znaczenie w przypadku kobiet
niż mężczyzn.





Brak wsparcia to jeden z głównych psychospołecznych czynników ryzyka
zwiększających prawdopodobieństwo wystąpienia zawału serca. Wsparcie społeczne wpływa
na stan emocjonalny osoby poprzez działanie na układ neurohormonalny. Negatywne
emocje stymulują układ współczulny do wytwarzania hormonów stresu (adrenalina i
noradrenalina), a korę nadnerczy do uwalniania kortyzolu, co przekłada się na
wzrost częstości rytmu serca i ciśnienia tętniczego krwi, a stąd już niedaleka
droga do chorób układu krążenia.





Przeciwstawne działanie na organizm wykazuje wysoki poziom wsparcia
społecznego, który korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu krążenia, a także
układu neu­rohormonalnego i odpornościowego i wiąże się z niższą
zachorowalnością nie tylko na choroby układu krążenia, ale także na inne
choroby oraz pozytywnie wpływa na ich przebieg. Dzieje się tak m.in. w związku
z mniejszą aktywacją układu współczulnego oraz z wpływem wysokiego wsparcia na
zachowania zdrowotne (teoria behawioralna). Wysoki poziom wsparcia społecznego
wiąże się z porzuceniem zachowań „niezdrowych” na korzyść działań
prozdrowotnych. Osoby mające pozytywne relacje społeczne rzadziej palą tytoń, mają
większą aktywność fizyczną w czasie wolnym od pracy, lepiej śpią, nie
nadużywają używek. Jak wynika z badań naukowych, osoby wysoko oceniające swoje
wspar­cie społeczne bardziej angażują się w zachowania mające na celu ochronę
zdrowia i w zdecydowanej większości prezentują wysoki poziom zachowań
zdrowotnych.





Dr n. med. Jerzy Piwoński
Zakład Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia, Narodowy Instytut Kardiologii w Warszawie



Choroby układu krążenia stanowią duży problem zdrowotny, społeczny i ekonomiczny
w Polsce. Są m. in. główną przyczyną przedwczesnych zgonów (< 65r.ż.). W II półroczu 2018r. zgony z powodu
chorób układu krążenia stanowiły około 41% wszystkich zgonów w Polsce.





W ostatnich latach
wzrosła znacznie liczba doniesień naukowych świadczących o niezależnym udziale
czynników psychospołecznych w kształtowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego. Przyczyny
powstawania miażdżycy, która prowadzi do choroby wieńcowej i o których wiemy
już bardzo dużo, nie są jednak do końca poznane. Oprócz klasycznych czynników
ryzyka chorób układu krążenia jak nadciśnienie tętnicze, hypercholesterolemia,
palenie papierosów, otyłość czy cukrzyca bardzo istotną rolę przypisuje się negatywnym
psychospołecznym czynnikom ryzyka, a najistotniejszymi spośród nich są objawy depresji,
przewlekły stres oraz niski poziom wsparcia społecznego. Czynniki
psychospołeczne często kumulują się  u
tych samych osób, co dodatkowo zwiększa ich wpływ na wystąpienie choroby układu
krążenia oraz innych chorób. Wystąpienie depresji uzależnione jest w istotnym
stopniu od obciążenia stresującymi wydarzeniami oraz od genetycznej podatności
na depresję.





Depresja jest prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnioną jednostką
chorobową w psychiatrii. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia
depresja dotyka około 350 mln ludzi na całym świecie, co stanowi około 5–6%
populacji świata. Szacuje się, że tylko około 50% osób, u których występuje
depresja, korzysta z leczenia. W Wieloośrodkowym Ogólnopolskim Badaniu Stanu Zdrowia
Ludności WOBASZ II, przeprowadzonym w latach 2013-2015, objawy depresji stwierdzono
u około 1/5 Polaków, częściej u  kobiet
niż u mężczyzn. Porównując w/w wyniki do danych z innych krajów europejskich można
stwierdzić, że odsetki depresji w Polsce są podobne lub nieco niższe.





Objawy depresji częściej obserwuje się u osób
cierpiących na choroby przewlekłe. Depresja występuje od 2 do 3 razy częściej u
osób z chorobą wieńcową czy z cukrzycą. U osób z objawami depresji zmiany w stężeniach
hormonów (podwyższony poziom kortyzolu) oraz zwiększona aktywność układu współczulnego,
odpowiedzialnego za podwyższone ciśnienie tętnicze krwi oraz podwyższone
stężenie cholesterolu, mogą przyczyniać się do wystąpienia chorób układu
krążenia. Ponadto osoby z depresją charakteryzuje obniżony nastrój, który nie
sprzyja zachowaniom prozdrowtnym, nasilając zachowania antyzdrowotne takie jak:
palenie tytoniu, niezdrowa dieta czy niska aktywność fizyczna.





Związek pomiędzy depresją i
chorobami układu krążenia może częściowo wynikać z uwarunkowań genetycznych
(odpowiada za to gen 5HTTLPR dla białka transportującego hormon serotoninę). W
tym przypadku czynnikiem wiążącym depresję z chorobami układu krążenia jest
wpływ serotoniny pobudzający agregację, czyli zlepianie się płytek krwi i
skurcz naczyń, co może prowadzić do powstawania skrzepu w naczyniu (również w
naczyniu wieńcowym) i mieć swój udział w wystąpieniu zawału serca. Depresję
określa się mianem niezależnego czynnika ryzyka choroby wieńcowej. Dowiedziono,
że przebycie chociaż jednego epizodu depresji zwiększa 4-krotnie ryzyko zawału
serca, a około 20% osób z chorobą wieńcową ma również ciężką depresję. Objawy depresji zdecydowanie częściej występują w grupie
osób z niestabilną chorobą wieńcowa, u osób oczekujących na pomostowanie
aortalno-wieńcowe (by-passy) lub będących w okresie pooperacyjnym. Obecność
depresji u tych osób jest niezależnym czynnikiem rokowniczym ponownej
hospitalizacji i zgonu.





Zatem depresja jest nie tylko czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej, ale także może modyfikować jej przebieg. Obecność objawów depresji jest wskaźnikiem gorszego rokowania w przebiegu zawału serca, podobnie jak palenie tytoniu czy przebyty zawał serca. Depresja wiąże się z 4-5-krotnie większym ryzykiem zgonu w czasie do 1,5 roku od zawału serca oraz z większym ryzykiem ponownych incydentów wieńcowych oraz hospitalizacji.





Dr n. med. Jerzy Piwoński
Zakład Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia, Narodowy Instytut Kardiologii w Warszawie



Krótko o zapobieganiu chorobom
układu krążenia.





Choroby
układu krążenia, a w szczególności choroba wieńcowa,  są główną przyczyną przedwczesnych zgonów i
ważną przyczyną inwalidztwa w krajach europejskich. Ich występowanie, oprócz
genetycznych skłonności, jest ściśle związane z niezdrowym stylem życia. Wykazano,
że dziewięć poddających się modyfikacji czynników ryzyka jest w 90%
odpowiedzialne za wystąpienie zawału 
serca. Czynnikiem ryzyka określamy stan lub okoliczności, które
zwiększają szansę wystąpienia danej nieprawidłowości np zawału serca czy innej
choroby układu krążenia. Dziewięć wcześniej wymienionych czynników ryzyka, o których
wyeliminowanie możemy się pokusić modyfikując styl życia to: palenie
papierosów, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, nieprawidłowe stężenie
cholesterolu i jego frakcji, niezdrowy sposób żywienia, nadmierne spożycie
alkoholu, wysoki wskaźnik obwodu talia–biodra, niska aktywność fizyczna oraz
czynniki psychospołeczne. Ponadto dowiedziono, że spadek umieralności z powodu
chorób układu krążenia jest w ponad 50% związany z pozytywnymi zmianami w stylu
życia.





Pierwszym
etapem w działaniach profilaktycznych jest ocena ryzyka sercowo-naczyniowego. W
tym celu powstała skala ryzyka SCORE (Systematic Coronary Risk Evaluation), a
dla populacji polskiej Pol-SCORE, która ocenia dla poszczególnej osoby jej
zagrożenie zgonem z powodu chorób układu krążenia w ciągu 10 lat, biorąc pod
uwagę jej płeć, wiek, skurczowe ciśnienie tętnicze krwi, stężenie cholesterolu
całkowitego oraz status palacza. Stosując skalę Pol-SCORE otrzymujemy wynik w
procentach. Próg dla identyfikacji osób z wysokim ryzykiem zgonu sercowo-naczyniowego
stanowi wartość 5%.





Zaburzenia lipidowe czyli nieprawidłowe stężenie cholesterolu i jego
frakcji jest najczęściej obserwowanym i najgorzej kontrolowanym czynnikiem
ryzyka chorób układu krążenia w Polsce. Oznaczenia stężenia cholesterolu
całkowitego i jego frakcji powinny być powszechne w populacji polskiej,
szczególnie konieczne są u osób z chorobą układu krążenia, cukrzycą, przewlekłą
chorobą nerek, otyłością. Jeżeli stężenie cholesterolu mieści się w granicach
normy (norma zależy od tego do jakiej grupy ryzyka zgonu wg Pol-SCORE zalicza
się dana osoba), to oznaczenie możemy powtórzyć za 3 lata, a u osób z
zaburzeniami lipidowymi co roku po osiągnięciu założonego celu  terapeutycznego.





Nadciśnienie tętnicze jest bardzo istotnym i jednym z głównych, oprócz
zaburzeń lipidowych i palenia tytoniu, czynników ryzyka chorób układu krążenia.
Nieleczone lub leczone niewystarczajaco przyczynia się do uszkodzenia wielu
narządów (serca, nerek, narządu wzroku), co prowadzi do ich niewydolności.





Układ krążenia osób palących tytoń jest w bardzo istotny sposób narażony
na skutki palenia tytoniu, głównie za sprawą działania nikotyny, tlenku węgla,
wolnych rodników, będących składnikami dymu tytoniowego, oraz substancji
prozapalnych. Bierne wdychanie dymu tytoniowego przez osoby z otoczenia palaczy
jest również szkodliwe.





W zapobieganiu chorobom układu krążenia, a także innym chorobom przewlekłym, jak cukrzyca, otyłość, choroba zwyrodnieniowa stawów czy depresja, bardzo ważną rolę odgrywa aktywność fizyczna. Zalecenia towarzystw naukowych mówią o konieczności wykonywania umiarkowanego wysiłku fizycznego (np szybki marsz, spokojne pływanie lub jazda na rowerze, taniec, nordic walking itp) w czasie wolnym od pracy.





Sposób żywienia ma związek z wieloma chorobami, nie tylko z chorobami
układu krążenia, ale także n.p. z cukrzycą, otyłością, czy z nowotworami. W codziennym
żywieniu  polecane jest zmniejszenie spożycia
tłuszczów nasyconych (zawartych n.p. w margarynach twardych, tłustych wędlinach)
na rzecz produktów przygotowanych z mąki z pełnego przemiału, warzyw, owoców i
ryb.





Co możemy zrobić, aby zapobiec chorobom układu krążenia:





  1. rzućmy palenie tytoniu i unikajmy ekspozycji biernej na
    dym tytoniowy
  2. odżywiajmy się zdrowo (ograniczmy spożycie tłuszczów
    nasyconych, jedzmy więcej produktów pełnoziarnistych, warzyw, owoców, ryb,
    ograniczmy spożycie soli i alkoholu)
  3. więcej ruchu, uprawiajmy umiarkowaną aktywność fizyczną
    w czasie wolnym od pracy (3,5-7h/tydzień lub 30-60min. dziennie)
  4. utrzymujmy w granicach normy: masę ciała (wskaźnik masy
    ciała (BMI), obliczany jako stosunek masy ciała w kg do wzrostu w m2,
    powinien mieścić się w granicach 20-25kg/m2), a obwód pasa: <
    94cm (mężczyźni), < 80cm (kobiety)
  5. kontrolujmy i utrzymujmy ciśnienie tętnicze krwi w granicach
    normy, czyli < 140/90mmHg
  6. utrzymujmy prawidłowe stężenie cholesterolu całkowitego
    i jego frakcji (norma zależy od indywidualnego ryzyka zgonu)




Dr n. med. Aleksandra Piwońska





Zakład Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia





Narodowy Instytut Kardiologii
Stefana kardynała Wyszyńskiego
Państwowy Instytut Badawczy






Przejdź do treści