Z kardiologiem tylko szczerze
Zdarza się, że wracamy od kardiologa
rozczarowani i rozdrażnieni. Narzekamy, że on znów nie wie, co jest przyczyną
naszego złego samopoczucia, słabości, nie zaleca innych badań. Czy jest nie
skuteczny, czy nie ma odpowiedniej wiedzy? A może ma zbyt mało informacji i
badań? Radzimy, jak dobrze przygotować się do wizyty u lekarza specjalisty.
Tekst: Monika
Głuska-Durenkamp
To prawda, że dobra i
sprawna diagnoza u lekarza, zależy w dużej mierze od jego wiedzy, doświadczenia,
podejścia do pacjentów i umiejętności rozmowy. Ale także my pacjenci, mamy pewien
udział w tym, jak szybko lekarz ustali, co nam dolega i na jakie kolejne
badania nas skieruje. Kilka lat temu jedna z firm badawczych na zlecenie firmy
MiniHolder przeprowadziła sondaż. Okazało się, że ponad 41 proc. Polaków nie
przygotowuje się w ogóle do wizyty u lekarza. Tymczasem przed rozmową z
kardiologiem trzeba to zrobić bardzo sumiennie. Warto być dobrym partnerem w
rozmowie i pamiętać, że jesteśmy współodpowiedzialni zarówno za powodzenie
diagnozy, jak i późniejsze leczenie.
Poszukaj specjalisty
Pierwsza wizyta u kardiologa odbywa się ze skierowaniem. Takie skierowanie może wydać lekarz POZ (podstawowej opieki medycznej), nazywany także lekarzem rodzinnym lub pierwszego kontaktu. Skierowanie uprawnia do wizyty w jednej przychodni, czy ośrodku, po zapisaniu się telefonicznym. To ogólny problem w Polsce, że lekarzy jest zbyt mało w stosunku do liczby mieszkańców; podobnie wygląda sprawa, jeśli chodzi o pielęgniarki. Natomiast specjaliści od rynku medycznego mówią, że liczba specjalistów kardiologii jest całkiem satysfakcjonująca. Oczywiście trudniej jest o nich w mniejszych ośrodkach, małych miastach. Jeśli chcemy, jak najszybciej dostać się do specjalisty, bądź na zabieg, sprawdźmy listę oczekujących w kolejce do lekarza lub na badania diagnostyczne na stronie: terminyleczenia.nfz.gov.pl. Po zapisaniu się, trzeba do danej placówki dostarczyć w ciągu 14 dni nasze skierowanie.
Jak się przygotować?
Liczy się dobra
organizacja, ale i czas na zastanowienie. Lepiej wcześniej pomyśleć, co chcemy na
wizycie u lekarza powiedzieć. Musimy zebrać odpowiednie badania, dlatego nie
zwlekajmy do ostatniej chwili. Dobrze też mieć w głowie, lub jeszcze lepiej
zapisane, informacje, o które on może zapytać:
1. Na kartce zapisz pytania, jakie chcesz zadać lekarzowi. Zwykle w ośrodku zdrowia, czy przychodni, kolejka pacjentów jest długa, dlatego czasu na rozmowę w gabinecie jest niewiele, a my ze stresu zapominamy o rzeczy istotnych.
2. Zastanów się, o jakich dolegliwościach chcesz powiedzieć, co się boli, co dolega, jakie są dokładnie objawy i od jakiego czasu ci dokuczają.
3. Przygotuj listę badań i dokumentów z twoją historią choroby: wyniki badań, kartę wypisową, jeżeli byłeś w szpitalu. Najlepiej badania trzymać w domu, w jednym miejscu i posegregowane.
a) historia choroby
podstawowej (np. karty wypisu ze szpitala )
b) wyniki badań
diagnostycznych – Ekg.
c) jeśli masz wyniki
innych badań kardiologicznych, np. próbę wysiłkową, Holtera, to zabierz ze sobą.
Przypomnij sobie, bo być może w czasie ostatniego pobytu w sanatorium robiliśmy
takie badania.
d) zabierz inne badania, bo pamiętaj, że układ
krążenia nie działa w izolacji np. wyniki badań zlecone przez innego
specjalistę: spirometrię, badanie wydolności płuc, prześwietlenie klatki piersiowej, USG jamy brzusznej,
d) wyniki badań laboratoryjnych
4. Zapisz nazwy leków, które zażywasz i dawki. Najlepiej weź ze sobą opakowania lekarstw, bo na
nich znajduje się nie tylko nazwa leku, ale i dawka. Powiedz lekarzowi o
wszystkich lekach, jakie zażywasz, zwłaszcza, jeśli byłeś już u innych
specjalistów.
Najlepiej weź ze sobą opakowania lekarstw, bo na nich znajduje się nie tylko nazwa leku, ale i dawka. Powiedz lekarzowi o wszystkich lekach, jakie zażywasz, zwłaszcza, jeśli byłeś już u innych specjalistów.
Notatki z wizyty
W rozmowie z
lekarzem kardiologiem opowiedzmy od siebie, przedstawmy objawy, które wydają
się niepokojące. Jeśli zauważyliśmy u siebie takie dolegliwości, jak
ogólne złe samopoczucie, rozdrażnienie, pobudzenie, bóle głowy, to powiedzmy
o nich, bo mogą być symptomami nadciśnienia. Taka rozmowa wymaga od nas także
wiedzy o tym, kto chorował w rodzinie na serce. Choroba wieńcowa, czy
nadciśnienie bywają dziedziczone.
W rozmowie bądźmy
szczery. Jeśli w ostatnim czasie w naszym życiu pojawiła się jakaś sytuacja
wywołująca stres – strata pracy, rozwód, to trzeba to zaznaczyć. Rozmowa z kardiologiem
bywa jak spowiedź, bo dotyczy różnych sfer życia. Ważne są detale dotyczące
naszej diety, aktywności i sportów, ale i naszego życia intymnego. Pamiętaj,
że wszystko, co zostaje powiedziane w gabinecie jest objęte tajemnicą lekarską.
Warto też
odpowiadać szczerze na pytania o papierosy i alkohol. Jeśli popalamy, lub
palimy tzw. e-papierosy, nie pomniejszajmy liczby wypalanych dziennie
papierosów. Jeśli zerwaliśmy z nałogiem, sprecyzujmy, od kiedy, czyli dokładnie
od ilu lat. Umiejmy też określić ilość wypijanego w tygodniu alkoholu. To
ważne, bo ma wpływ na leki, które kardiolog może nam przepisać.
Podczas całej rozmowy z lekarzem róbmy krótkie notatki. Mając zapis z wizyty, potem, w dowolnym czasie można do nich zajrzeć.
Monika Głuska-Durenkamp
Fundacja My Pacjenci


